Szukaj na tym blogu

21.12.2011

Dzisiejszy post sponsorowany  jest przez Beverly Hills 902010, Priscillę, miasto know how* i Stary Browar;) Minęły czasy kiedy jedynymi spodniami, które były na mnie dobre były cross'y (długie nogawki i duży wybór). Wygląda na to jednak, że moje dzisiejsze spodnie też pochodzą z latach 90-tych. Wysoki stan- nic nie podwiewa, talia podkreślona, cudnie. Na obramowaniu kieszeni i zewnętrznych krawędziach nogawek wbito okrągłe ćwieki, od góry po sam dół. Do tego jeansowa kurtala, pasek ze sznurów i t-shirt yves saint lauren za dyszkę. Ciekawe co na to Kelly Taylor.
Cudze chwalicie, swoje znamy, lubimy i pokazujemy. Poniżej grudniowy Poznań na zdjęciach <3 Iluminacje to jedyny świąteczny akcent miejski, który nie działa mi na nerwy. Uważam, że ktoś powinien w końcu przeprowadzić badania i wykazać, że świąteczna muzyka przez okrągły miesiąc w każdym sklepie doprowadza do szału nie tylko sprzedawców, ale i klientów - żenada! 
Tylko spokojnie, jeżeli nie macie jeszcze prezentu, zajrzyjcie do necika i wyguglujcie sobie książkę "Film i moda" Marka Hendrykowskiego - ciekawa pozycja ukazująca związki mody i filmu, z ilustracjami. A w środku nie tylko oczywiste oczywistości, ale i nieznane fakty oraz ciekawe anegdoty. Kilka fot poniżej, ja już swój egzemplarz posiadam :-)
Ostatnie dwa zdjęcia to mała zajawka tego, co zobaczycie wkrótce na blogu :)






fot_ Smok/Priscilla

jeansy - sh
kurtka, pasek - vintage
t-shirt -  sh















 Marek Hendrykowski "Film i Moda"








 



soon...



<3




14.12.2011

W codziennych wędrówkach do biblioteki towarzyszy mi czerwona aktówka. Końcówkę roku spędzam z nosem w książkach i komputerze pisząc mgr- proza życia... i etap, który trzeba zakończyć. W styczniu wybywam, więc spodziewajcie się kolejnej dawki mediolańskiego streetstyle'u!









spodnie - sh
żakiet - vintage
aktowka - vintage
bluzka - vero moda
bransoletki - h&m 



Hej!

pod chrystusowym numerem 33. widnieje mój blog nominowany do modowego bloga roku. Lubicie Armaadę? Głosujcie :-)


04.12.2011

W podskokach wpadajcie do Priscilla Vintage shop'u na Wielką 27/29 [PŃ]. Mini relacja z otwarcia tego klimatycznego, pełnego skarbów miejsca poniżej. A w samym sklepie vintydżowe okazy, ręcznie robione cuda (patrz spodenki!) i klimatyczne dodatki. Wszystko w przemiłym towarzystwie Kasi lub/i Moniki (doradzą, nakarmią). Trzeba przyznać, że tego typu vintage shop do cudowna zajawka, ale i spora inwestycja i jeszcze większy stres. Jako, że dziewczyny większość prac na Wielkiej wykonały samodzielnie, należy się spory szacunek.. Ukłon również za rozsądne ceny. Skusiłam się na czerwoną marynarkę/sukienkę (na zdjęciach), zastanawiałam się także nad złotymi lenonkami, ale jako, że mam podobne (patrz poprzedni post), nie wzięłam ich. Rozsądek w takich miejscach to rzadkie zjawisko. Pamiętajcie, Priscilla się wami interesuje.







 

 













 







 

foto: Armaada & Podszewka (thx!)

outfit #1
spodnie - sh
bluzka - bershka
chusta - vintage
złote bransoletki - h&m

outfit #2
czerwona sukienka - priscilla