Szukaj na tym blogu

25.06.2012


Pomijając polityczny kontekst derszerifa, a skupiając się na kwestiach lokalnych, w najbliższym czasie:
- szeryf będzie oceniany: niedługo obrona mgr,
- szeryf będzie oceniał: wraz z Podszewką i Maddy wyłonimy zwycięzców dwóch konkursów związanych z imprezą SZAFA PARTY by grabbit- szczegóły pod linkiem, (UPDATE: NASTĄPIŁA ZMIANA DATY EVENTU: Z 7 LIPCA NA 30 LIPCA, ORGANIZATORZY PRZEPRASZAJĄ ZA ZMIANY)
- szeryf wyruszy na dziki wschód/zachód: kierunek w trakcie ustaleń. Jedno jest pewne- gdziekolwiek będę, będę online :>
Na zdjęciach, po kurtce z frędzlami, kolejne łupy vintage - torba moschino i transparentna koszula zakupiona w strefie showroom na Fashion Week w Łodzi (niestety nie pamiętam, od którego z obecnych tam butików vintage ją nabyłam). 















pisc by Podszewka

kurtka z frędzlami _ sh
koszula _ vintage
torba _ moschino vintage - Chic Happens
broszka _ wyszperana

p.s. zapraszam do polubienia fanpage'u bloga (here). Na nim, poza aktualnościami, niepublikowane zdjęcia, newsy i przecieki;).


19.06.2012

Przed wami setny post, jaki ukazał się na blogu Armaada :) Kolejny jubileusz już we wrześniu - tym razem będą to trzecie urodziny bloga. Zdjęcia do dzisiejszego posta wykonał Grzegorz Mikrut, zdolniaszka z Wawy. Chłopak ma miliony dobrych pomysłów, a jeden z najlepszych, to sesja inspirowana legendarnym Kraftwerk. Cudownie - w czasach Gagi, Adele i tym podobnych, styl dziaduszków z Kraftwerk wciąż jest źródłem inspiracji. Kto ma facebook, może zobaczyć je tutaj. 
Wiązana w pasie torebka to mój hit tego lata- wygodna, wszystko pod ręką i bez ryzyka zagubienia. Kradzież raczej też nie wchodzi w grę. Niezłe okazy wiązanych w pasie torebek na łańcuchu ma Moschino w kolekcji FW2013 (here). Jako, że to setny post, wypadałoby zamieścić jakiś bonus... Dodaję więc sesję, którą popełniliśmy w tym samym składzie pod koniec zeszłego roku. Czarna zakonna bluzka w sam raz na upały! 













bluzka _ sh
torebka _ prada
bransoletka _ kapphal
maskotken _ Justyna Koeke

bonus


 bluzka _ sh
spodnie _ vero moda

3.06.2012

22 maja w SPOT swoją kolekcję zaprezentowała Domi Grzybek. Po raz kolejny potwierdziło się, że SPOT jest idealnym miejscem na kameralne wydarzenia. Impreza odbyła się w atmosferze pozbawionej nadęcia i  zbędnego blichtru- modelki równie dobrze prezentowałyby się chodząc po trawie w ogrodzie SPOT'u, lub skacząc na znajdującej się w nim trampolinie. Zresztą chodaki, luźne sukienki i plecaczki od Domi byłyby do tego idealne, prawda?:)) Po pokazie można było obejrzeć grafiki Moniki Lisieckiej, która połączyła twórczość McQueena i Da Vinci w projekcie "McQueen by My Hearts". Powzdychałam troszkę podziwiając prace Moniki i wspominając pamiętną kolekcję McQueena na jesień 2009, o której pisałam 3 lata temu na blogu (tutaj). Tego wieczoru nie trzeba było umilać, ale uległam... kupiłam muchę od XOOXOO :)






















DOMI GRZYBEK ;>








MUCHA Z PLEXI  - ZAKUPIONA OD XOOXOO
 W TLE GRAFIKA MONIKI LISIECKIEJ


mucha_ xooxoo



31.05.2012

Jestem totalnym szperaczem, kombinatorem i zdobywcą. Wygrzebana z zardzewiałego pudełka na straganie najmniejsza, unikatowa broszka cieszy bardziej, niż bieganie po sklepach za 'tą idealną [sukienką]', która w większości wypadków istnieje tylko w naszej głowie. Nie pamiętam kiedy ostatnio byłam na zaplanowanych zakupach (spontaniczna wizyta w second handzie się nie liczy*), jeszcze gorzej jest z przypomnieniem sobie, kiedy kupiłam na nich coś, czego na prawdę szukałam, lub coś, na co sama bym nie wpadła, a co pasuje do mnie idealnie i nosi się świetnie. Peleryny- nietoperze, plastikowe daszki, kowbojskie kurtki vintage, przypinki, spinki.. Gdzie bym was znalazla, w Zarze? Wyprodukowane za miskę ryżu?

Witam cię moja kurtko z frędzlami, tak długo na ciebie czekałam. 
* ;)
Na zdjęciu z Kasią Smokiem, nie mniejszym szperaczem niż ja ;)














kurtka z frędzlami - sh
sukienka - bread & butter
broszka - stragan w Poznaniu
biała torebka (imitacja skóry strusia)vintage - Chic Happens

24.05.2012

Jeżeli jednak ktoś na hasło "Fashion Week" dostaje konwulsji, zapraszam na relację z pokazu Domi Grzybek- wkrótce na blogu. 
Po tym jak opadły emocje, z dystansem i zgodnie z obietnicą, kontynuuję na blogu wątek łódzkiego tygodnia mody. Aby nie ograniczać się do samych pokazów, zobaczycie także moją subiektywną TOP FIVE*, czyli 5 ciekawych rzeczy z showroomów,  na które można było przeznaczyć kilka(set) peelenów z domowego budżetu. Na koniec- people, standardowo kilka ciekawych twarzy i jeszcze ciekawszych ciuchów + kilka zdjęć ze mną- zgodnie z przysłowiem "szewc bez butów chodzi" mam ich stosunkowo niewiele.

*Ranking TOP FIVE nie jest sponsorowany, z nikim nie piłam wódki, żadnej z tych rzeczy nie dostałam (a szkoda;) itd.

Kontrastujące tkaniny, w prostych, niekiedy asymetrycznych formach przygotował Tomasz Olejniczak (Tomaotomo). Skóry, jedwabie i cekiny oglądaliśmy w kilku podstawowych kolorach (czarny, niebieski, czerwony, biały). Zamiłowanie do skór i ciekawych połączeń black&white zdecydowanie przeważyło szalę- mój typ to czarno-biały komplet i prosta, czarna, skórzana bluzka z kołnierzykiem- klasa. Zdjęcia z pokazu i backstage zapewnił Marek Makowski- dzięki! 
Na zdjęciach (tym razem mojego autorstwa) dzianinowa kolekcja Bereniki Czarnoty. Troszkę mi przykro patrząc na nią, ponieważ przypominam sobie, że dzianiny najbardziej podobają mi się.... na wszystkich tylko nie na mnie. Jeżeli już jakimś cudem kupię sweter, jego kariera zazwyczaj kończy się po drugim razie noszenia/ ewentualnie kończy jako ciepły sweterek do ciepłych kapci... Kolekcja Bereniki zdecydowanie zasługuje na coś więcej.
Orsay nie powalił. Mimo, iż niektóre z sukienek były nie tyle oryginalne, co po prostu ładne, modelki w tej kolekcji przypominały mi bardziej chiński streestyle (słodkie ciuszki, przesadnie wystylizowane i - koniecznie - brutalnie modne). Całość pogrążyły buty, które same w sobie ciekawe, tutaj dobrane zostały chyba na zasadzie "dajemy co jest". Do połyskującej, wizytowej sukienki z trenem można było się wysilić na znalezienie alternatywy. I nikt mi nie wmówi, że miało być ekstrawagancko.

TOMAOTOMO BY TOMASZ OLEJNICZAK

 












BACKSTAGE
 make-up: delikatny makijaż oczu + pomarańczowa pomadka.



BERENIKA CZARNOTA





 ORSAY




TOP FIVE - SHOWROOM 


5. 
Torebki GOSHICO - kuferki (lakierowane bądź z materiału) przyozdobione piórami. Piękny, kolorowy i praktyczny akcent. 

 



4. 
Kombinezon KATARZYNY KROLAK- transparentny kombinezon, rękawy w perłowych, rybich odcieniach materiału.

 


3.  
Torba DOMI GRZYBEK - wieeeeelka, różowa i z neonowym napisem (dostępne w różnych kolorach). Zauroczyłam się dopiero po zobaczeniu jej na żywo





2.
Dodatki plastic-fantastic - torebki TREGVART i daszek OLGI SZYNKARCZUK- soczyście :)





1.
HELMUT NEWTON'S SUMO- zmniejszona wersja legendarnego albumu HN- Sumo, który ważył 35 kg. O cenie nie wspominam;). Niestety nie zapisałam księgarni, która miała go w swojej ofercie, ale w sieci jest takich sporo. Jeżeli komuś się znudziła ta pozycja, chętnie podam adres do przesyłki ;)



PEOPLE











Do zobaczenia na kolejnej edycji :)