Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karnawał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karnawał. Pokaż wszystkie posty

3.01.2012








Na wstępie - happy new year :)




Powyżej wyniki plebiscytu na MODOWY BLOG ROKU 2011 organizowanego przez milionkobiet.pl, duet Paprocki&Brzozowski oraz magazyn HOT moda&shopping.

Wygląda na to, że blog Armaada zgarnał aż dwa wyróżnienia (wyniki tutaj) :)

 TYTUŁ MODOWEGO BLOGA ROKU (Wybór magazynu HOT MODA&SHOPPING)
ORAZ 
WYRÓŻNIENIE OD DUETU PAPROCKI UND BRZOZOWSKI

Niezmiernie miła niespodzianka na początek nowego roku,  jury oraz czytelnikom bloga
 dziękuję :-)
Chcecie być na bieżąco? Śledźcie Armaadę TUTAJ!



Działamy dalej, wkrótce materiał z sylwestrowego Londynu, póki co mała zajawka











4.01.2010

Jeżeli nowy rok, miałby być taki, jak ostatni dzień starego roku, byłoby fantastycznie. Tego sobie i Wam wszystkim życzę:) Tyle słowem wstępu.
Sylwestrowy outfit stworzony parę dni wcześniej jest alternatywą dla przekombinowanych kreacji i jest stworzony dla takich odzieżowych leni jak ja:) Debiut wykończonej frędzlami małej czarnej stanął pod znakiem zapytania, gdyż sylwestrowe plany zmieniały się jak w kalejdoskopie. Ostatecznie stanęło na tym, iż ostatnie godziny 2009 roku spędzę w Londynie. Zdjęcia Betty dodatkowo rozgrzały moją ciekawość, a także zmusiły do przeanalizowania okoliczności i zabrania jendak czegoś cieplejszego.



Za krótkie sukienki niedopasowane do figury, za duże dekolty i często rażący brak jakiegokolwiek smaku. Niestety Brytyjki w sylwestrową noc nie podbiły mojego serca. Brak odzieży wierzchniej w nocy przy temperaturze ok. 0 stopni był czymś normalnym (?), podobnie jak odkryte szpilki, często bez rajstop. Wg mnie na czas podróży 'na' i 'z' imprezy warto jednak coś na siebie włożyć:)
Na szczęście Londyn w ciągu dnia nadrobił różnorodnością stylów, odważnymi połączeniami i przede wszystkim brakiem widocznych, jednakowych trendów u wszystkich. Dla największych freak'ów i ciągłych poszukiwaczy wyjątkowych, odzieżowych arcydzieł i akcesoriów najlepszym miejscem jest camden town, artystyczna dzielnica Londynu, w której znajdują się sklepy, jakich nie znajdzie się nigdzie indziej, a także niezliczona liczba second handów i vintage shopów z prawdziwego zdarzenia w jednym miejscu:) Do tego miejsca warto wracać!

p.s. może prześle mi ktoś tę koszulkę, której jednak nie kupiłam? :)









pierwotny zestaw sylwestrowy:  
mała czarna - top shop
branzoletki - indyjskie
rajstopy - vintage 
łańcuch - vero moda 
maska - empik



zestaw do biegania nocą po mieście: 
płaszcz - h&m
sukienka - sh
torebka - valentino / sh
kamizelka z futrem - denim co
rękawiczki - net
spodnie - h&m
buty - deichmann
czapka pilotka - net
maska - empik