Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą street fashion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą street fashion. Pokaż wszystkie posty

5.06.2013


Kolorowe papugi, trendseterzy, kreatorzy, bywalcy, freak'i, ofiary mody. Podglądamy ich. Oceniamy ich. 
Fashion People of Mercedes Benz Fashion Week Mexico F/W 13/14. Who is your favorite ?


pics _ me

13.04.2013


Kolejna część streetstyle'u z Meksyku przed Wami. Tym razem chłopak... którego imienia niestety nie pamiętam, ale spodobała mi się jego oryginalna, niewymuszona stylówka :)
________________________________________________________________________________
Today another part of the mexican streestyle. This time about a guy.. Admittedly, I don't remember his name, but I really liked his original and unconstrained style :) 

pics _ me

31.03.2013



Magda to przemiłe dziewczę, które przybyło do Meksyku ze Szwecji. Spędziłyśmy razem kilkugodzinną podróż do Acapulco (miejsce piękne, jednak czasy świetności ma już chyba za sobą), dzięki czemu miałyśmy okazję trochę porozmawiać. Magda przyznaje, że regularnie śledzi blogi (nie tylko skandynawskie). Na czas podróży - luzacki look.

9.03.2013



Ta dam! - drugi sezon mody ulicznej z Meksyku ogłaszam za otwarty! 
Na zdjęciach urocza Tatiana przyłapana w malowniczej dzielnicy Colonia Del Valle. Tatiana jest modelką i dj-ką, często gości w Barcelonie na imprezach z muzyką elektroniczną. Prostota, oryginalne dodatki, a przede wszystkim ciekawa uroda- takiej dziewczyny się nie zapomina.



pics _ me

25.01.2013

Jak uśmiech, to tylko do Vogue ;) Znalezione w necie, chociaż byłam przekonana, że fota przepadnie. Foto: Takahito Sasaki.



22.01.2013










Nawiązując do ostatniej wycieczki, wracam do zdjęć zrobionych kilka miesięcy temu, także w Londynie. Zaskoczyła nas pogoda, było wyjątkowo zimno jak na porę, w której tam byliśmy. Zostałam złapana przez osobę dokumentującą 'street style' w okolicach Portobello Road. Niestety nie pamiętam do jakiego magazynu/strony. Pamiętam jednak inny szczegół, cały look to vintage ::)

12.12.2012






Renne pochodzi z Guadalajary, w Mexico City pracuje jako modelka. Spotkałam ją kilka razy, za każdym razem wyglądała świetnie, nie za każdym razem miałam aparat żeby to uwiecznić. Urocza, prawda? 


Po prawie 3 miesiącach testowania przedstawiam rezultaty stosowania zestawu kosmetyków, które otrzymałam od sklepu Beabeleza przez wyjazdem do Meksyku. Priorytetem była poprawa stanu włosów zmęczonych stylizowaniem (prostownica) i rozjaśnianych (ombre). Sklep wybrał produkty odpowiadające moim potrzebom, więc to zdecydowanie miły i trafiony prezent - bardzo dziękuję :)

Moje spostrzeżenia: szampon Kerastase (1.) jest bardzo wydajny, stosowany z koncenratem do uszkodzonych włosów Joico (4.) daje dobre rezultaty- końcówki są zdrowsze i zdecydowanie wolniej się rozdwajają (zapuszczam włosy... Od jakiś 10 lat, może w końcu się uda). Przed prostowaniem włosów zabezpieczam je spray'em Joico (3.) - ułatwia prostowanie, jest lekki i przede wszystkim nie trzeba nakładać go palcami (nie lubię). Nabłyszczacz Kerastase (2.) nie ma tłustej konsystencji, używam go co jakiś czas- wystarczy rozmasować odrobinę wielkości ziarna grochu w dłoniach i wygładzić nimi włosy- efekt widoczny na zdjęciu- pokaz w Mexico City, na który zostałam zaproszona jako gość.


Wkrótce na blogu kolejne, meksykańskie atrakcje. Hasła przewodnie: biżuteria; Vogue; Frida Kahlo. Stay in!
pics and graphics _ me

27.11.2012




Rhianna spotkana na ulicy Mazatlan. Torba to rękodzieło meksykańskie. Spodobało mi się połączenie całości z pończochami. Niezobowiązująco i sexy.

pics _ me

5.11.2012

photo _ me

Moises, spotkany w centrum. Nie wiem co bardziej mi się podoba: jego prosty look czy tatuaże? Jeżeli przebywacie w mieście Meksyk i macie ochotę na tatuaż, wpadajcie do INK DEALERS. Tam spotkacie Moises'a.

29.10.2012

Rozpoczynam cykl Mexican Street Style. W przypadku zdjęć na bloga, coraz częściej podoba mi się być po drugiej stronie obiektywu. Starzeję się? : )
Jako pierwsza do zdjęć meksykańskiej mody ulicznej zapozowała Anelis spotkana w modnej dzielnicy Mexico City zwanej Condesa. Sukienka w retro-print pięknie zgrała się z jej kolorem skóry, gołe plecy dodały sex-appeal'u, a białe Conversy dziewczęcego uroku. ¡Que bonita!
W godzinach lunchu liczne kawiarnie i restauracje są całkowicie pełne. To właśnie wtedy najlepiej wybrać się na polowanie z aparatem. Meksykanie są bardzo pogodni i mili, chętnie pozują do zdjęć, zagadują. Najweselszym dniem w roku jest nadchodzący 1 i 2 listopada. W tych dniach nie powinno się płakać, wg wierzeń łzy tworzą ścieżkę do nieba, po której wyślizgują się z niego dusze. Ulicami miasta przejdzie kolorowy, rozweselony pochód. Aparat w dłoń, szczegóły wkrótce!

foto_ me

31.05.2012

Jestem totalnym szperaczem, kombinatorem i zdobywcą. Wygrzebana z zardzewiałego pudełka na straganie najmniejsza, unikatowa broszka cieszy bardziej, niż bieganie po sklepach za 'tą idealną [sukienką]', która w większości wypadków istnieje tylko w naszej głowie. Nie pamiętam kiedy ostatnio byłam na zaplanowanych zakupach (spontaniczna wizyta w second handzie się nie liczy*), jeszcze gorzej jest z przypomnieniem sobie, kiedy kupiłam na nich coś, czego na prawdę szukałam, lub coś, na co sama bym nie wpadła, a co pasuje do mnie idealnie i nosi się świetnie. Peleryny- nietoperze, plastikowe daszki, kowbojskie kurtki vintage, przypinki, spinki.. Gdzie bym was znalazla, w Zarze? Wyprodukowane za miskę ryżu?

Witam cię moja kurtko z frędzlami, tak długo na ciebie czekałam. 
* ;)
Na zdjęciu z Kasią Smokiem, nie mniejszym szperaczem niż ja ;)














kurtka z frędzlami - sh
sukienka - bread & butter
broszka - stragan w Poznaniu
biała torebka (imitacja skóry strusia)vintage - Chic Happens

24.05.2012

Jeżeli jednak ktoś na hasło "Fashion Week" dostaje konwulsji, zapraszam na relację z pokazu Domi Grzybek- wkrótce na blogu. 
Po tym jak opadły emocje, z dystansem i zgodnie z obietnicą, kontynuuję na blogu wątek łódzkiego tygodnia mody. Aby nie ograniczać się do samych pokazów, zobaczycie także moją subiektywną TOP FIVE*, czyli 5 ciekawych rzeczy z showroomów,  na które można było przeznaczyć kilka(set) peelenów z domowego budżetu. Na koniec- people, standardowo kilka ciekawych twarzy i jeszcze ciekawszych ciuchów + kilka zdjęć ze mną- zgodnie z przysłowiem "szewc bez butów chodzi" mam ich stosunkowo niewiele.

*Ranking TOP FIVE nie jest sponsorowany, z nikim nie piłam wódki, żadnej z tych rzeczy nie dostałam (a szkoda;) itd.

Kontrastujące tkaniny, w prostych, niekiedy asymetrycznych formach przygotował Tomasz Olejniczak (Tomaotomo). Skóry, jedwabie i cekiny oglądaliśmy w kilku podstawowych kolorach (czarny, niebieski, czerwony, biały). Zamiłowanie do skór i ciekawych połączeń black&white zdecydowanie przeważyło szalę- mój typ to czarno-biały komplet i prosta, czarna, skórzana bluzka z kołnierzykiem- klasa. Zdjęcia z pokazu i backstage zapewnił Marek Makowski- dzięki! 
Na zdjęciach (tym razem mojego autorstwa) dzianinowa kolekcja Bereniki Czarnoty. Troszkę mi przykro patrząc na nią, ponieważ przypominam sobie, że dzianiny najbardziej podobają mi się.... na wszystkich tylko nie na mnie. Jeżeli już jakimś cudem kupię sweter, jego kariera zazwyczaj kończy się po drugim razie noszenia/ ewentualnie kończy jako ciepły sweterek do ciepłych kapci... Kolekcja Bereniki zdecydowanie zasługuje na coś więcej.
Orsay nie powalił. Mimo, iż niektóre z sukienek były nie tyle oryginalne, co po prostu ładne, modelki w tej kolekcji przypominały mi bardziej chiński streestyle (słodkie ciuszki, przesadnie wystylizowane i - koniecznie - brutalnie modne). Całość pogrążyły buty, które same w sobie ciekawe, tutaj dobrane zostały chyba na zasadzie "dajemy co jest". Do połyskującej, wizytowej sukienki z trenem można było się wysilić na znalezienie alternatywy. I nikt mi nie wmówi, że miało być ekstrawagancko.

TOMAOTOMO BY TOMASZ OLEJNICZAK

 












BACKSTAGE
 make-up: delikatny makijaż oczu + pomarańczowa pomadka.



BERENIKA CZARNOTA





 ORSAY




TOP FIVE - SHOWROOM 


5. 
Torebki GOSHICO - kuferki (lakierowane bądź z materiału) przyozdobione piórami. Piękny, kolorowy i praktyczny akcent. 

 



4. 
Kombinezon KATARZYNY KROLAK- transparentny kombinezon, rękawy w perłowych, rybich odcieniach materiału.

 


3.  
Torba DOMI GRZYBEK - wieeeeelka, różowa i z neonowym napisem (dostępne w różnych kolorach). Zauroczyłam się dopiero po zobaczeniu jej na żywo





2.
Dodatki plastic-fantastic - torebki TREGVART i daszek OLGI SZYNKARCZUK- soczyście :)





1.
HELMUT NEWTON'S SUMO- zmniejszona wersja legendarnego albumu HN- Sumo, który ważył 35 kg. O cenie nie wspominam;). Niestety nie zapisałam księgarni, która miała go w swojej ofercie, ale w sieci jest takich sporo. Jeżeli komuś się znudziła ta pozycja, chętnie podam adres do przesyłki ;)



PEOPLE











Do zobaczenia na kolejnej edycji :)