Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą unisex. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą unisex. Pokaż wszystkie posty

2.10.2011

Spodnie z kantem, grzeczna koszula vintage (z autentyczną serwetką w kieszeni), kuferek ze złotymi elementami. Pani Marlenka nie musi przewracać się w grobie, to kolejny sezon noszenia się 'po męsku'. Idealnie. 









koszula, spodnie, kuferek - vintage
okulary - mango


21.11.2010

Z powodu wszczęcia akcji, jak odzyskać starą/uzyskać nową ładowarkę do mojego aparatu (potrzebna ładowarka mh-23, do Nikona D5000- jakby co, piszcie: armaadablog@gmail.com), zdjęcia do dzisiejszego posta wykonała Sandra Biegun.
Nieoficjalnym sponsorem zdjęć był pewien importer win, którego towar mieliśmy przyjemność spożywać...:) Jeżeli myślicie, że to dlatego wyglądam na nich, jakbym miała zaraz komuś wpieprzyć- mylicie się. Generalnie, taka była koncepcja, ale zmieniała się z minuty na minutę, więc sam kot Vadi, który był obecny podczas robienia zdjęć, nie wyrabiał. Biedak zgrzytał zębami. Gdy się zestresuje, ponoć tak ma.. Zanim jednak komuś przyjdzie do głowy okrutna myśl, że to przez nas był tak wstrząśnięty, sprostuję- kot denerwował się od samego wyjścia z ciepłego, bezpiecznego domku. Pierwsza stylizacja to klasyk denim, ze skórzanym akcentem plus czapa- dział męski h&m. Tylko dla brutali.
 
ImageShack, share photos, pictures, free image hosting, free video hosting, image hosting, video hosting, photo image hosting site, video hosting site

ImageShack, share photos, pictures, free image hosting, free video hosting, image hosting, video hosting, photo image hosting site, video hosting site

ImageShack, share photos, pictures, free image hosting, free video hosting, image hosting, video hosting, photo image hosting site, video hosting site

ImageShack, share photos, pictures, free image hosting, free video hosting, image hosting, video hosting, photo image hosting site, video hosting site

foto: Sndr Bgn

kurtka jeansowa - levi's
kurtka skórzana - orsay
spodnie - sh
koszula - h&m
czapa - h&m
tenisówki - c&a
pasek do bicia - kolegi :)

27.04.2010

Przyznaję się i nie zaprzeczam - wciąż daje o sobie znać moja słabość do kobiet, które noszą się 'po męsku'-   a'la dandys. Garnitury, smokingi, kamizelki, ale i pojedyncze atrybuty (kiedyś) typowo męskiej garderoby (muszki, szelki itp.) przyciągają wzrok. Modowe deja vu? Kto by się przejmował. Sklepowe kolekcje zawiewają nudą, a mnie (notabene z przyjściem wiosny) znów ciągnie do klasyki i ciemnych kolorów. Prekursorką i prawdziwym fachmistrzem po tym względem była oczywiście Marlena Dietrich. Dzięki elektryzującej urodzie i niewymuszonej elegancji jak nikt wpłynęła na ukształtowanie typu kobiety, którego urokowi do dziś ulegają przedstawiciele obu płci, w tym także ja. Przydałaby się światu kolejna taka ikona.

XX wiek
XXI wiek


Z kolei w mojej białej koszuli pływa się doskonale - rozmiar XL miał służyć zapewne do okrycia całkiem sporej masy męskiego mięsa. A tak, jest wygodnie i luźno.
 
fot: Roman
podziękowania dla Starego Browaru


koszula - sh
spodnie w kant - mango
naszyjnik - h&m
pierścionek - brigitte brijou
zegarek - vintage / 'Babiego Targu'


Na lookr.tv z opóźnieniem, ale już oficjalnie ukazał się filmik, z moim udziałem. Niestety z przyczyn niezależnych ode mnie został on okrojony (pełna wersja jest już niedostępna), a przedstawiony fragment jest nieco wyrwany z kontekstu. Pozostało mi więc skierować was nie tylko do jego obejrzenia, ale i zerknięcia do posta, który prezentował pierwotną koncepcję nagrania, jaką były trendy wiosenne poparte wybranymi przeze mnie przykładami, a także przedstawienie kolekcji młodej projektantki - Kasi Jarczykowskiej.





4.02.2010

Powrót odcieni żółtego to dobra wiadomość. W mocne akcenty w tym kolorze zaopatrzyłam się już w zeszłym sezonie, generalnie mając w głębokim poważaniu fakt, że odbiegają od trendów. Bycie niewolnikiem mody, to rzecz prosta, a jakże okrutna, ponieważ zabija wszelką kreatywność w człowieku na rzecz naśladowania. Cieszę się, że pod tym względem wszystko ze mną ok. Zakup kolejnego czarnego czy szarego płaszcza nie wchodził w grę, a czerwień na sobie uznaję tylko w postaci szminki (natomiast bardzo podoba mi się zdjęcie promujące najnowszą kolekcję biżuterii YES utrzymane w czerwonej tonacji - pięknie i z klasą, prawda? W takim połączeniu nawet moherowy beret wyglądałby dobrze).
Wracając do tematu, wydawać by się mogło, że dobranie czegokolwiek do takiego płaszcza to wyzwanie, aczkolwiek musztardowy czy też inne odcienie żółtego dobrze współgrają z dosyć dużą gamą kolorów-  granica możliwości tkwi jedynie w nas samych. Ja tym razem połączyłam żółty z fioletem, akcentując  ten ostatni także na ustach. Czapa (wg mnie raczej odbiega od pilotki, może to czapa myśliwego? leśniczego? - zwał jak zwał) jest kolejną z moich ulubionych (de facto wszystkie, które noszę są moimi ulubionymi) i nie zamieniłabym jej nawet na moherowy beret. Także, gdyby był różowy;) Przed ostrym, zimowym słońcem chronią mnie okulary: tutaj w dwóch wydaniach.
Sesja trwa, dlatego też częstotliwość wpisów także mnie nie satysfakcjonuje, aczkolwiek do końca jest już bliżej, niż dalej, walczymy zatem do końca.






 
foto: A. Bartkowiak - thx :)

płaszcz - Vero Moda
spodnie - Only
czapka - vintage
szal - mamy
okulary 1. lustra - net
okulary 2. przyciemniane - Terranova


A teraz obiecana wzmianka o ostatnim pokazie w ramach poznańskiego cyklu Fashion In Charge. Sam pokaz nie jest zwykłym pokazem mody, jego forma, odbiega od klasycznego catwalku, co jest dla jednych plusem, dla innych nie. Zaletą natomiast jest fakt, iż za stylizację odpowiedzialne są blogerki. Atmosfera panująca podczas przygotowań była znakomita, a efekt naszej pracy (przy niekiedy ciężkich warunkach) jest zadowalający. Mam nadzieję, że kolejne edycje tego wydarzenia będą jeszcze lepsze!

 
  
  
 

Powyżej: 
zdjęcia 1-2 : część pokazu kolekcji wiosennej; 3: backstage; 4: organizatorki pokazu wraz ze stylistami

26.12.2009

Marynarka swojego mężczyzny? Czemu nie. Kapelusz ojca? Może być. Okulary brata? Super.
Wszystko fajnie-pięknie, aczkolwiek gdy nie ma od kogo pożyczać męskiej garderoby, rezultaty kupowania ubrań w działach dla płci brzydkiej tylko dlatego, że od jakiegoś czasu zaczęło to być modne,  niejednokrotnie kończą się przerostem formy nad treścią. Niewolnice mody muszą mieć ciężkie życie:)
Pojawienie się w mojej szafie męskich spodni nie miało nic wspólnego z powyżej opisanym przypadkiem. Przypuszczam też, że ominęłabym dział męski, gdyby nie znajomy, z którym byłam. Niebieskie spodnie miały być jego łupem, aczkolwiek po przymiarce stwierdził, że nie wygląda w nich za dobrze, po czym powiedział zupełnie ad hoc, żebym je przymierzyła.
Przymierzone, obejrzane, kupione:) Przyznam szczerze, że miałam chwilowe opory przed ich zakupem, ale wątpliwości szybko zniknęły, spodnie ochrzciłam jako unisex i ostatecznie stwierdziłam iż będą nosić się znakomicie. I tak też się dzieje.
Bluzka, którą mam na sobie jest radosnym dziełem mojego autorstwa. Wena twórcza pojawiła się przypadkowo w sklepie bershka, gdzie na manekinie ujrzałam najnormalniejszą w świecie bawełnę, ale z doszytymi gdzieniegdzie cienkimi łańcuszkami. Bluzek tego typu mam wiele, łańcuszki z odzysku również się znalazły, a same doszycie ich było dla mnie wyśmienitym relaksem, dlatego całość przedsięwzięcia i jego rezultat oceniam in plus:)






Powyżej, prócz mnie [w przedmiotowych spodniach], na zdjęciu pojawia się także Bartek, chłopak, który niczym fale roentgen'a przenika przez zawartość męskich szaf, demaskując ulubione, a niekoniecznie trafione [modowe] przyzwyczajenia polskich osobników płci męskiej:) Refleksje Bartka w tym temacie do poczytania w najnowszym Dilemmas Magazine - polecam.

A skoro już mowa o magazynach, jest mi niezmiernie miło przekazać, iż na łamach najświeższego numeru DJ MAGAZINE w rubryce Lifestyle, pojawiła się wzmianka m.in. o ARMAADZIE :) Jest to o tyle świetne, iż jest to pierwsza tego typu publikacja na temat bloga. Cieszy mnie także fakt, iż pojawiła się ona w magazynie, który nie jest stricte modowy, co daje możliwość dotarcia i zainteresowania osób, które wcześniej nie śledziły tego typu blogów. Yeah!





Świąteczny blichtr jeszcze nie opadł, a zbliża się czas wyprzedaży, tak więc aby uniknąć wysłuchania po raz 986324565 świątecznej Mariah Carey, podczas szału wyprzedaży polecam stopery do uszu i wyluzowane podejście do tematu:)

spodnie - bershka men
bluzka - DIY
szelki - sh
branzoleta - galeria centrum

zdjęcie z Bartkiem [foto- ola]:
spodnie - bershka men
bluzka - zara
torba - adidas oryginal
branzoletki - h&m