Szukaj na tym blogu

28.10.2013

Two days with Scott Schuman | Art & Fashion Festival 2013

 

video

Art & Fashion Workshops w pigułce
Powyższe video podsumowuje tegoroczne warsztaty na Art & Fashion Festival. Miałam przyjemność brania udziału w warsztatach stylizacji. Właśnie z tej perspektywy, uczestniczki warsztatów, stwierdzam, że video zawiera kilka bardzo, bardzo istotnych stwierdzeń. Potwierdzają one, że udział w AFF to mocno inspirujące, motywujące i bardzo cenne doświadczenie dla wszystkich uczestników. Ale o tym za moment.
Niewiadoma
Czego uczyłyśmy się na warsztatach fashion styling? Grono osób przypuszczało, że uczyłyśmy się jak stylizować, że dyskutowaliśmy o trendach, o tym co modne. Prawda jest taka, że podręcznikowe wskazówki o typach sylwetki, kolorystyce itp. itd. możemy przestudiować same. Jeżeli warsztaty prowadziłaby, strzelam, Joanna Horodyńska, znajomość trendów zapewne byłaby szalenie istotna. Ale nie na warsztatach ze Scottem. Na nich liczyło się coś zupełnie innego. Otóż tak, uczyłyśmy się stylizować - ale, dzięki bogu, w innej formie.




Poznaj Scotta
Nadszedł czas przekonania się na własnej skórze, jak naprawdę pracuje się ze Scottem Schumanem. "Co o Tobie mówi Twoja kurtka?"- spytał, podczas naszej pierwszej rozmowy w trakcie warsztatów. Miałam na sobie ulubioną, ręcznie malowaną ramoneskę, całą w ćwiekach i kolcach. Kurtka jest nie tylko absolutnym majstersztykiem, ale i rzeczą, w której czuje się pewnie. Scott wiedział, o co zapytać. Kto jak nie on zastanowi się nad tym, co Twój ubiór może o Tobie mówić? Dyskusje i rozmowy na warsztatach, mimo iż w bardzo żartobliwym tonie, skupiały się na konkretach. Maksimum treści w minimalnym czasie - tak pracuje się ze Scottem. Rzeczowy, konkretny, zabawny, motywujący, wymagający. Bez zbędnych ceregieli, opóźnień, prywaty. Kilka razy nas opieprzył. To właśnie te sytuacje nauczyły nas najwięcej.
Zadanie
Lakonicznie zarysowane zadanie "wystylizowania męskich sylwetek" za pomocą ubrań wypożyczonych ze sklepów okazało się czymś innym, niż mogło się wydawać. Początkiem procesu było zastanowienie się kim jesteśmy, co chcemy przekazać. Miałyśmy stworzyć możliwą do zrealizowania koncepcję - obraz i wyrazić nim coś, co wynika z nas samych. Pracowałyśmy więc nie nad najmodniejszą stylizacją, ale nad tym, aby nasza koncepcja była przemyślana, możliwa do zrealizowania i aby została zrealizowana zgodnie z zamysłem. Scott zatem prowadził nas podobnie, jak robili to inni wykładowcy AFF, np. Rafał Milach prowadzący fashion photography: "(...) jesteśmy na warsztatach związanych z modą, natomiast chciałbym, aby ta moda stała się tylko pretekstem do powiedzenia jakiejś szerszej historii".




Proces
Zadanie zostało określone konkretnie, pozostawiając jednak wiele swobody na twórcze myślenie i kreatywność. Całkowicie zgadzam się ze zdaniem innej uczestniczki warsztatów wypowiadającej się w video: "Nasi prowadzący starają się dla każdego [uczestnika warsztatów] znaleźć dobrą drogę (...). Każdy z nas jest zupełnie inny (...). Oni [prowadzący] zawsze próbują iść naszą drogą, a nie coś nam narzucać". Dokładnie tak samo było podczas warsztatów fashion styling.
Po rozmowach i dyskusjach zabrałyśmy się za poszukiwanie inspiracji, aby stworzyć zarys koncepcji. Trzeba było działać sprawnie, czas mijał. Przeglądałam magazyny, biegałam po Starym Browarze, robiłam szkice. Każda z nas omówiła wymyśloną koncepcję podczas rozmowy w cztery oczy z prowadzącym. Następnie nastąpiła wyboista droga realizacji naszych projektów, przez którą prowadził nas Scott. Jak to w życiu bywa, nie wszystko szło gładko. Co rusz coś próbowało nas zbić z tropu, odwieść od realizacji wymyślonej koncepcji. Scott dał nam niezłą szkołę jak trwać przy pomyśle, radził jak walczyć o to, aby obraz stworzony w głowie stał się rzeczywistością, jak go zrealizować, na czym się skupić. I tego, że sam proces jest ważny, ale okoliczności i niuanse podczas procesu są nieistotne, bo liczy się efekt końcowy, zrealizowany projekt i to z niego jesteśmy rozliczani. Zrealizowałyśmy sesję z modelami na potrzeby naszych projektów, a także sesję do magazynu Viva Moda.


Koncepcja
Zbroja, która była elementem wystawy jednego ze sklepów, stała się osią mojej pracy. Dzięki uprzejmości Pań ze sklepu FALKE, udało mi się ją wypożyczyć.
Jakie funkcje pełni zbroja? Przede wszystkim chroni, daje poczucie bezpieczeństwa, poczucie siły, ukrywa to, co delikatne, co niewidzialne, co jest w środku. Bywa, że błyszczy, dodaje nam odwagi, pewności siebie. Czy to nie brzmi znajomo? Czy to nie ubrania pełnią te same funkcje? Dzięki nim tworzymy obraz samych siebie, sygnalizujemy jak chcemy być postrzegani, jednocześnie ukrywając coś w środku. Moja praca pisemna, którą aplikowałam na warsztaty poruszała ten wątek. Zadanie na warsztatach, a w szczególności wsparcie Scotta w tym pomyśle, spowodowało rozwinięcie tej koncepcji i przedstawienie jej za pomocą instalacji , która wisiała na wernisażu i kilka dni po. Koncepcję trzeba było obronić stojąc przed jury, a w nim m.in. Pani Grażyna Kulczyk, kurator festiwalu Basia Metelska, Hanna Rydlewska, Marcin Różyc, Anna Orska i wiele innych. Spójrz w lustro i zastanów się: What do you hide under your armor?
Kurtka, to moja zbroja. I chyba moja królicza łapka, bo udało mi się wygrać warsztaty! Pierwszym pytaniem, które zadał mi Scott było: „Co ta kurtka mówi o Tobie?”. Odpowiedź na pytanie co ja skrywam pod swoją zbroją także już poznał.





zdjęcia: Jakub Wittchen | K Pictures

Na koniec małe przemówienie, (prawie jak po otrzymaniu Oscara): dziękuję całemu AFF, fantastycznym dziewczynom z warsztatów stylizacji oraz przede wszystkim Scottowi Schumanowi za dwa kreatywne, bardzo owocne dni :).

6 komentarzy :

  1. Piszę prace dyplomową na temat blogów o modzie, pilnie poszukuję ankieterów
    http://moje-ankiety.pl/respond-52998.html
    bylabym bardzo wdzieczna jakby ktos znalazl chwilke na wypelnienie
    pozdrawiam cieplo i trzymam za was wszystkie kciuki:)

    PS> świetny blog, gratuluje udziału w warsztatach i wygranej

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, postaram się wypełnić ankietę jeszcze dzisiaj :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Apostrofy stawiamy wyłącznie w odmianie imion i nazwisk zakończonych na samogłoski (ściślej ujmując, na głoski niewymawiane) - popraw, bo bardzo razi. Poza tym - gratulacje, nie tyle za zwycięstwo (to też), ale możliwość pracy ze Scottem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Poprawione. Szkoda, że się nie podpisujesz, nie wiadomo komu dziękować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakub Witchen nie jest autorem wszystkich zdjęć, niektóre z nich zrobiła K PICTURES. (www.kpictures.pl )

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przyjemna i pozytywna strona. Napewno jeszcze tutaj wpadnę!
    Pozdrawiam

    Look into my webpage - polecane strony

    OdpowiedzUsuń