Szukaj na tym blogu

07.04.2012

POWIĘKSZENIE: WSTYD

 











"Ciało, spojrzenie i wielka samotność, która skojarzona z Nowym Jorkiem przywodzić na myśl może tylko i wyłącznie nostalgię bohaterów Edwarda Hoppera. Środek nocy, rozmyte światła w tętniącym życiem mieście, które nigdy nie zasypia, a mimo to dla niektórych pozostaje puste i wyludnione. Pozornie towarzyski mężczyzna zostaje sam wobec przerastających go problemów."
Zdjęcia są "próbą przesunięcia środka ciężkości i pokazania historii a posteriori, z perspektywy przedmiotu, a nie podmiotu. Filmowe napięcie konstruowane zostało nie za pomocą suspensu, a drobnych gestów. Obrazy tworzą hipnotyczne kompozycje, w których postacie sprawiają wrażenie jakby zatrzymanych w ruchu przez jedną setną aparatu fotograficznego. Kadry inspirowane są filmem a także dziełami Hoppera, stanowią jednocześnie alternatywną wizję tego, co może, co mogłoby, lub co powinno nastąpić po wyjściu z metra w ostatniej ze scen. Są także próbą odtworzenia napięcia, które działa za pomocą obrazów, stworzenia niedopowiedzenia..."
Autorem projektu 'Wstyd' jest Wojtek Gruszczyński, młody i wg mnie zdolny fotograf, z którym już kiedyś przyszło mi 'działać' ;) Tym razem nie tylko współpracowaliśmy nad strojami (poprzednim razem stylizowałam sesję), ale także pozowałam do zdjęć. Kadr każdego jest oryginalny, całość więc musiała być przemyślana i dobrze przygotowana (dzięki temu marzłam godzinę mniej;). Fryzurą i make upem zajął się Błażej Tetliński.

16 komentarzy :

  1. Rewelacja. Strasznie klimatyczne te prace, aż chce się włączyć muzykę w tle i oglądać bez końca.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowne te zdjęcia jak zwykle u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia, zgadzam się - Chce się je oglądać!
    W wolnej chwili zapraszam do siebie ; *

    OdpowiedzUsuń
  4. CUDO, nic więcej nie trzeba mówić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że działały osoby obdarzone talentem, gdyż zdjęcia są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niedopowiedzenie, napięcie, samotność wszystko hipnotyzuje! Niesamowite ujęcia, historia, która się rozgrywa i może się rozegrać, nic nie jest pewne, różni się od siebie ale jakby niechcący czerpie ze wspólnego źródła i zatacza koło. Praca godna podziwu! Chłonę!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog, zapraszam do siebie + obserwuję ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. u lala - mega mi się podoba :) No i Zola...

    OdpowiedzUsuń
  9. fuck. genialne!

    i jak ja mam teraz opublikowac moja sesje ze spaceru w parku ?! xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Również lubię fotografie Wojtka, też miałam przyjemność z nim pracować i podobają mi się jego pomysły i ich realizacje. Podglądam go od początku, widać, jak się rozwija :) Ta sesja jest wyjątkowa, podoba mi się zwłaszcza pierwsze, trzecie i ostatnie zdjęcie ^_^
    Pozdrawiam, Yenn

    OdpowiedzUsuń
  11. Oh these are lovely dear! And your blog is just perfect! I saw your blog through a nadia's blog and fell in love with it! I am looking for new blogs to follow, and if you are interested in doing a following back leave a comment :3 Mine's www.elishayates.com


    <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Zola jesus jest niesamowita ! <3 Twój blog też wygląda świetnie chętnie będę tutaj zaglądał :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń