Szukaj na tym blogu

01.06.2013

Powiększenie: Mercedes-Benz Fashion Mexico F/W 13/14, Dzień 4

 


To już ostatni dzień Mercedes Benz Fashion Week Mexico. Dziś dwie kolekcje, całkowicie różne. Pierwsza z nich sięga do korzeni i przenosi meksykańską sztukę ludową na wybieg, druga elektryzuje nowoczesnością w wydaniu black&white.

Pokaz Lidii Lavin w ostatni dzień MBFW rozpoczął się nietypowo –przed zajęciem miejsc widzowie mogli przyjrzeć się kobietom, które siedziały po środku wybiegu i ręcznie wyszywały tkaniny. Kilka minut później krótki film przybliżył nam ich codzienną pracę-  rdzenne kobiety wspólnoty Hueyapan Nahua Puebla tkały, haftowały i przygotowywały tkaniny do kolekcji. Ta, inspirowana była ziemią, kobietą i płodnością, tym, co je łączy i co nam dają.
Kolekcję utrzymano w stylu boho-chic łączac tradycyjny ubiór ludowy z nowoczesnym połączeniem materiałów, kolorów oraz akcesoriów. Pojawiły się zarówno stonowane barwy Ziemi (kość słoniowa, miedziany, biały, czarny) jak i modne zestawienia pomarańczowego, czerwieni, fioletu czy różu. Elegancja i design precyzyjnie wykonanych szczegółów to mocny punkt kolekcji.
Ogrom pracy rdzennych kobiet zaakcentowano ponownie na końcu pokazu niespodziewanie zapraszając je na wybieg. Te sprawiały wrażenie lekko zawstydzonych, ale i szczęśliwych. Mówiły, że czują wieki zaszczyt, entuzjazm i szczęście widząc wynik ich cennej pracy na wybiegu. Pozazdrościć cierpliwości i umiejętności manualnych.



Kolekcja zatytułowana „Utopia, No Lugar” Julii i Renaty zamknęła meksykański tydzień mody. Sylwetki w bardzo minimalistycznych, geometrycznych cięciach ograniczono jedynie do dwóch kolorów- czerni i bieli. Charakteru kolekcji nadały świetne kapelusze i buty na platformie (lansowane na wielu pokazach nie tylko Meksyku, ale i Nowym Jorku czy Paryżu). Asymetryczne, over size’owe i proste – kolekcji opisanych tymi przymiotnikami jest sporo, ale ta podoba mi się szczególnie:)








Tutaj z inną blogerką

all pics - me
next post: fashion people, Mercedes-Benz Fashion Week Mexico

4 komentarze :

  1. kilka fajnych kreacji znalazłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne kolekcje, ciekawa scenografia. Nie myślałam, że w Meksyku takie cuda projektują. Świetna relacja, a Ty wyglądałaś wcale nie gorzej.

    Pozdr.
    Joanna Julia { Fashion4Ever.pl }

    OdpowiedzUsuń